“Gary muwałt” czyli “Ostatnia paróweczka hrabiego Bary Kenta”

Posted by admin | art, life, skating | Wednesday 1 September 2010 00:26

Dzień 7


rower

Siódmy dzień czyli niedzielę zaczęliśmy od szybkiej ogarniawki i wizyty na żółtej długiej rurce gdzie Arci dograł sobie triczek. Niestety fotki nie udało się ustrzelić gdyż na miejscu pojawiła się Policja. Po powrocie do Luny Andrzej aka Bonda namówił nas na wyjazd do Pucka. Pojechaliśmy, miejscówek było sporo ale co z tego… deszcz sprawił że kąciki naszych ust, pomimo szczerych chęci pozostawały poniżej linii dolnej wargi. Arci na szybko ogarnął strzelaninę z lokalnymi dzieciakami. Z tego co się orientuje walczył znanym karabinem maszynowym produkcji radzieckiej. Bonda  podłapał temat i w spożywczym sprawił sobie odpowiednią dla siebie broń - maczugi, oczywiście od frito lay.

Puck

W drodze powrotnej do Władysławowa ogarnęliśmy foteczkę i nagrywkę w strugach deszczu na przyjemnym łamaczu.

sesja

Po południu skoczyliśmy na sesje foto do lunaparku gdzie siadły piękne ujęcia do naszego nowego katalogu.

Lunapark

Nadszedł wieczór i niestety część naszej ekipy musiała wyruszyć do domu.  Tak, tak, niestety dla Anteny, Arciego i Bideta oraz Kiśla tour dojechał do końca.

Pani Mariolu, proszę zwrócić uwagę na minę syna, on na prawdę nie chciał wracać do domu.

Antena

Jako organizator muszę przyznać że Marcin spisywał się na medal. Wstawał najwcześniej, sam robił pranie i poranną kawę. Był naszą duszą opatrznościową, mobilizował i dopingował nas do jazdy. Sam czasami się zastanawiam czy to przypadkiem Marcin nie zorganizował tego touru. A zupełnie serio to jestem szczerze pod dużym wrażeniem jego osoby. Przyjęcie go do ekipy POPACID to jedna z lepszych decyzji jaką udało mi się ostatnio podjąć. Gratuluję syna!

Z tego co wiem podróż do domu nie odbyła się bez przeszkód.

Andrzej Bonder utknął w windzie.

Dzień 8

To był bardzo chilloutowy dzionek. Wstaliśmy już w odchudzonej ekipie i po wyprowadzeniu się z Willi Luna udaliśmy się na mistrzowską plaże w samym środku parku krajobrazowego.

Klif

Niesamowite widoki i prawdziwy relaks na opustoszałej jak na Władysławowo plaży.

Plaża

Godzinka na piachu pozwoliła nam odetchnąć po długim nocnym spacerze. Poprzedniej nocy daliśmy ciała na całej linii. Pogoda była niesamowita, zero wiatru, gwiazdy i księżyc zrobił nam super klimacik w portowej okolicy. Nie wzięliśmy ze sobą nawet małego pstrykacza i nie mamy ani pół zdjęcia, a to była najpogodniejsza noc na całym wyjeździe.

poapcid

Dawid aka Brooklin aka Gekon uczył się stylowego rzutu kamieniem podczas gdy ja łapałem ostatnie ujęcia do “There you go”.

tunel

Po drodze do samochodu natrafiliśmy na tunel, to był serio spoko tunel:)

popacid

Zanim zrobiliśmy “muwałt” wstąpiliśmy jeszcze na miejscóweczkę z pierwszego dnia, gdzie zgraliśmy sobie z Brooklinem po triczku i zgarnęliśmy po focie na do widzenia.

Parol

Po szybkiej sesyjce poszliśmy na rybkę z frytkami do portu, gdzie za niewielkie pieniądze szarpnęliśmy z Ulcią wyśmienitą flądrę. Już mieliśmy wyjeżdżać ale nie mogliśmy oprzeć się pokusie i poszliśmy na foto pod diabelski młyn.

luna pop

Po zjechaniu lunaparkowej rurki na trik którego nikt się nawet nie spodziewa i na pewno nie domyśla… pojechaliśmy do domu. Całą drogę lało…lało na maxa. Wyjechaliśmy o 18 i byliśmy w domu o 3 w nocy… Po rozwiezieniu wszystkich i zaparkowaniu pod domem licznik wskazał równiutkie 600 km. Dlatego pozdro 600!

Już w ten weekend otwieramy nasz internetowy sklep!

…więc nie odchodźcie zbyt daleko od monitorów!

Ps. Bankowo z okazji otwarcia sklepu zrobimy okolicznościową imprezę i pewnie sklep uruchomimy w poniedziałek jak już się wyleczymy;)

Dzień 5 & 6

Posted by admin | life, skating | Sunday 29 August 2010 12:32

Dzień 5


zamuła

W piątek od rana według prognoz miał padać deszcz i padał cały dzień. Zamulaliśmy więc w pokojach, robiąc jedynie przerwe na wyjazd do sklepu po zapasy.Wieczorem był plan aby pójść na night session ,ale pogoda nie była za ciekawa i niestety nic nam z tego nie wyszło. Skończyło się na wyjściu na miasto i odwiedzeniu nabliższego sklepu z napojami wyskokowymi. Ogólnie piąty dzień to była mega lipa… oczywiście nie licząc wieczora!

zamuła :(


Dzień 6


W sobote chłopaki pojechali z rana pojeździc na żółtych łamańcach z których drugiego dnia przegonił nas deszcz. Bidet walnął sobie piękną sekwe foto, steb-by step a Adam zrobił sobie trik którego nikt się bankowo nie domyśla.


Bidet - tru savana

Adam - full kant

Później skoczyliśmy na jeszcze jedną, jeszcze większą łąmaną rure gdzie Adi na zajawce zgrał sobie line.


front

Ja wstalem o 16 i szybka ogarniawa na kolejną jazde. Pierwszą miejscówką były 2 kosy gdzie Parol zrobił Kiślowi mega fotke ! Ciężka miejscówka,krótki podjazd i ruchliwa ulica,1 próba na 5 min hehe.


endi

ja cie

sweet 16

Pojechaliśmy na chwilę poszukać czegoś do jazdy w Jastrzębiej Górze, niestety super spoty były poobstawiane flagami i innymi badziewiami. Wróciliśmy do Władka i zjedliśmy prze dobra pizze w centrum ,a potem udaliśmy się na lajtowy marmurowy murek na delikatną sesyjkę. Reszte miejscówek,które mieliśmy dziś odwiedzić,odwiedzimy jutro rano ! (na bank)


Na koniec kilka zdań o Marcinie.Antena sam siebie na tym tourze nazywa wrakiem,ma rozpiepszoną prawą i lewą reke,obite obydwa boki,a dodatkowo wczoraj zatruł się mrożona pizza i cały dzień wymiotuje.Niestety prawdopodobnie nie będzie on w stanie jeździc na rolkach podczas tego wyjazdu.Pragne dodać ze Didek od miesiąca nie był w sumie w domu,najpierw pojechał na 3 tygodniowy tour Hedonskate do Rumunii,wrócił do domu i po 3 dniach pojechał na Rollfest,a z Rollfestu prosto tutaj.Tak samo jak Bidet – respect !!

Po wczorajszym apdejcie mama Anteny wysłala mu smsa o treści: ”Do wszystkich uczestników: żadam w trybie natychmiastowym zaniechania PODSTĘPNYCH prób wyeliminowania mojego jedynego syna z udziału w TOUR.Kolejne relacje coraz bardziej utwierdzają mnie w przekonaniu,ze został wzięty tylko DO ZAMIATANIA oraz sprawdzania przydatności jedzenia do spożycia.Metody którymi kierują się organizatorzy są bulwersujące i nie ludzkie.Mój syn z wyróżnieniem skończył szkołe podstawową oraz otrzymał dyplom ukończenia kursu BHP.Czy to mało aby traktować go z należytym szacunkiem? Nie pali,nie pije jak jakiś inny uczestnik touru ARCI lub BIDET albo ten mały nieletni.CZEMU JEGO NIE WZIELIŚCIE NA CIECIA ? Tylko lidera miedzynarodowych konkursów.Precz od Anteny.Zaniepokojona matka”


Pozdrawiamy Panią Mariole oraz Rabarbara i na tym kończymy ten update. Do Jutra!

Dzień 3 & 4

Posted by admin | skating | Friday 27 August 2010 21:55

Dzień 3


Port


W środe pojechaliśmy do portu na kilka zdjęć.Było strasznie zimno i strasznie wiał wiatr.Nakręciliśmy oczywiście kilka klipów i zrobiliśmy parę mega fotek. Generalnie super malownicza okolica robi niesamowite wrażenie nawet w sztormowych warunkach!


BROOKLYN WE GO HARD

Adi

Po krótkim przystanku przy falochornie przenieślismy się na drugą miejscówke też w porcie. Ochroniarz wywalił nas używając sienkiewiczowskiej polszczyzny i niezwykłych zdolności perswazyjnych, deszcz lunoł i było po wszytskim.. Później odwiedziliśmy długie zółte poręcze na 2 giry,gdzie Kisiel zgrał sobie luzik trik! Na pewno jeszcze tam wrócimy po więcej! Po powrocie do domu klasyczna ogarniawka,jedzenie,przekompa,no i picie. W kuchnii swoją pierwszą premiere miał tego wieczoru spektal aktorów z OJA pt.”Piła”. Spektakl doczekał się swej drugiej odsłony z udziałem większej publiczności dzień później.

piękny widok

Dzień 4


mhmhmhmhmhmhhm

Po ciężkiej nocy i jeszcze ciężej pobudce wyrusziliśmy do piekła,najdalszy zakątek półwyspu – Hel,Helu,na Hel,do Helu.


Ula & Andy Bonda

popacid x oja

Część z Nas musiała podjechać pociagięm,ponieważ teamowy popmobil był napchany sprzętem na full.Pierwsza miejscówka,a raczej pierwsza i w zasadzie ostatnia ulica na której się zatrzymaliśmy miała w menu do wyboru sporo kreatywnych spotów. Pierwszym był wysoki murek gdzie Antena aka Didek popsuł sobie troszeczke rączke : ( , oraz betonowa zapora przed sztormem hehe.Kilkanaście metrów dalej znaleźliśmy 2 banki. Jeden do skakania,drugi z opcją na dark side oraz schody z wallridem i poręcz, rurę i rureczke.Klasycznie nie napisze o trikach,wszystko będziecie mogli zobaczyć wiecie gdzie i wiecie kiedy : )


Marcin K + Agata B. = Wielka szalona miłość

bidet lee

przyczajka

: O

cliping

Zrobilśmy sobie przerwe na obiad i pobujanie się po deptaku.W drodze powrotnej zajechaliśmy nad morze do Chałup. Pstrykneliśmy parę tourowych fotek i clipów. Arci niczym mesjasz chodził po wodzie, co prawda porwał go lekko nurt bałtyku ale twardziel dał sobie rade (ja tego nie pisałem).


brrrr zimno

<3

Mieliśmy pojechać jeszcze do Jastarnii,jednak nie znaleźliśmy niczego co przykułoby naszą uwage. Po grze w kamień,nożyce i papier o miejsce w furze ,znowu się rozdzieliliśmy. Ogarneliśmy się we Włądysłąwowie i ruszyliśmy na night session. Na miejscu oczywiście Bidet i po raz kolejny niszczył. Kisiel popsuł baner reklamowy robiąc swój nowy trik – Bonda. Marcin popsuł sobie znowu rączkę,tą samą w tym samym prawie że miejscu.Na do widzenia Adam aka Adi zrobił spoczkunio triczek !


Andrzej Bonder - Bonda

Bidet aka nie mam innej ksywki ok Bidet aka motylek

Andy Bonda ehee eheaha eheh aha

Po jeździe odwiedziliśmy jeszcze nasza ukochana Biedronke 24 h.Kupiliśmy ukochane berlinki,coca cole (…),pety oraz najtansza pizze i najtansze frytki (3.50 !) i wróciliśmy na chate,gdzie znowu bawiliśmy się do samego rana.Na koniec pragniemy poinformować Was,a zarazem pogratulować Antenie pierwszego miejsca w Infernal Photo Contest ! Marcin wygrał roczną prenumerate Be-Maga i 100 euro do wydania w sklepie Infernala…żartujemy z tymi kropkami Radzik ! dubeltówka 4 life.Właśnie w tej chwili,Dawid ogląda Harrego Pottera i nie wiem co na ten temat napisać,dlatego na tym zakończe dzisiejszy update.


see ya

Pozdro !

Dzień 2

Posted by admin | skating | Wednesday 25 August 2010 17:30

Od razu po przebudzeniu przywitała nas piękna wakacyjna pogoda.Po szybkim ogarnięciu pojechaliśmy na rolki.Nadal we Władysławowie,ponieważ do tej pory odwiedziliśmy dopiero ok.1/3 wszystkich miejscowych spotów ! Na pierwszy ogień poszedł fajny murek z kątownikiem pod górke gdzie siadło kilka solidnych trików.Dalej przenieśliśmy się na marmurowy mureczek w samym centrum miasta,gdzie Dawid aka Brooklyn skręcił sobie 3 spoko clipy. Następnie pojechaliśmy po Parola,naszego fotografa także od dziś spodziewajcie się już konkretnych fot !


Parol

Zjedliśmy obiad,pochillowaliśmy do wieczora a o 22 znowu na rolki.


rana

update

chill time

Pojeździliśmy na dwóch kreatywnych spotach,gdzie znowu kolega na którym siadło już w życiu wiele dziewczyn wykazał się swoją kretatywnością i prze stylem.Po czym złapała nas mega ulewa.


ready?

go!

Wróciliśmy do naszej extra Willi w której czekał na nas ostatni uczestnik touru – Jarek.Możliwe,że go nie znacie,ale koleś jest naprawdę spoko i uwierzcie mi – na rolkach jest prawdziwą bestią ! Niestety na zdjęciach nie wychodzi za dobrze,czasem można odnieść wrażenie że go po prostu nie widać,ale jest tu razem z nami !


Jarek,Arci,Kisiel,Didek,Bidet

Jarek

Jarek

Przepraszamy za lekką obsuwe z apdejtem,ale niestety z powodu zbyt dużej ilości odwiedzin padł serwer,no dzieki…  :  )

Do zobaczenia jutro w tym samym miejscu o tej samej porze !



MASSIVE UPDATE

Posted by admin | life, skating | Tuesday 24 August 2010 01:22

POPACID na Baltic Games

popacid

popacidpopacidpopacid


Na tegorocznym Baltic Games POPACID mocno dał o sobie znać ! Wraz z green.org  zorganizowaliśmy konkurs,a raczej contest – grę w skejta!


popacidpopacid

popacid contest


Udział wzieło ok.50 zawodników,zawody odbywały się na małym parku.Nagrodami było 6 t-shirtów z naszej nowej kolekcji oraz rolki USD Realm dla zwycięzcy.Wygrał Jaca z Nysy, gratulacje!


popacid contest
Jaca winner!

W tym roku każdy mógł też nabyc wyżej wspomniane nowe popacidowe koszulki! W cenie 45 zł.Sprzedawały się jak świeże bułeczki ! Dzieki wszystkim za support ! Już niedługo koszulki bedą do kupienia w naszym sklepie. Jeśli chodzi o same zawody rolkowe na Baltic Games to POPACID team mega się prezentował !

popacid

Do finału dostał się Mały,Kisiel oraz Bidet.Natomiast do drugiej rundy finałów gdzie startowało 8 osób dostał się Bidet !

popacid

Było mega ! Pierwsze miejsce zajął Piotrek Combrzyński,gratki ! Mało by brakowało,aby razem z nami na półwysep pojechał Julien Cudot. Usłyszał o naszym tourze podczas Baltic i na maxa się zajawił by do nas dołączyć. Wszystko było już dograne i zapięte łącznie z przełożeniem lotu do Francji. Theconference dało nam pełne wsparcie i możliwość zrealizowania tego niesamowitego pomysłu Juliena. Niestety w finale Julien rozwalił sobie mocno kolano robiąc 450 bs royala na kosie. Jak mówi sam Julien, pojedziemy razem za rok! Pozdrówki dla niego i niech szybko wraca do zdrowia,żelipapą zią.

poapcid

Do zobaczenia za rok na naszym stoisku !

popacid4life
popacid4life

PS.Ogromny szacunek dla bmxiarzy ! To co oni robili na zawodach to prawdziwy hc ! I życzymy ziomkowi,który prawie się zabił szybkiego powrotu do zdrowia !

.Dziékujemy Piotrkowi Głodzikowi za przesłanie większości zdjęć z Baltic Games, są super  !


Nowy Team Rider POPACID !


antena

Witamy w teamie nowego ridera,dobrze Wam wszystkim znanego Marcina ”Antene” Kopca ! Marcin miał ciężką glebe podczas swojego przejazdu na Baltic Games,a szkoda bo wszystko mu siadało ! Nie wyglądało to fajnie,jednak rentgen wykazał że ręka nie jest złamana.W taki oto sposób Antena dołaczył do uczestników ”There you go!” tour,nie mogąc niemalże ruszać reką i bez możłiwości jej prostowania.Kochamy Cie !


Dzień 0


rainbow


Dziś rozpoczął się nasz tour po półwyspie Helskim ! Jesteśmy już na miejscu,we Władyslawowie prawie całą ekipą oprócz Maćka naszego fotografa który dołączy do nas jutro.Niemalże prosto z Rollfestu przyjechaliśmy w to piękne i nie odkryte przez rolkarzy miejsce.Naszym celem jest nakręcenie materiału do naszego teamowego filmu ”There you go!” ,który swoja premiere będzie miał w Listopadzie.Oczywiście będzie dostępny za darmo ! Wszyscy spotkaliśmy się już wczoraj wieczorem w Rumii,gdzie przywitała nas mega ulewa i burza z gradem.Na szczęście po godzinie wyszło slońce i w ten oto sposób mogliśmy wyjść na rolki.Jednak zanim się ogarneliśmy zrobiło się ciemno…ale co to dla nas,mamy agregat,lampy i cały potrzebny do tego osprzęt.Nie będe już pisał gdzie jeździliśmy,wszystko zobaczycie na filmie ! Moge tylko napisać,że Bidet pozamiatał ! Po rolkach pojechaliśmy ogarnąć się do Władysławowa,a dokładniej do Willi LUNA gdzie będziemy nocować przez najbliższy tydzień.


Willa LUNA

Jeśli szukacie super noclegu to polecam ! Czujemy się jak w hotelu 5 gwiazdkowym :  ) Jest wszystko, necik, piwka, drinki, kawka, woda a lodówka robi lód 2 rodzajów. Do wyboru kruszony albo w kosteczkę jak komu bardziej pasuje do chilloutu przy bilardzie.  Po szybkiej ogarniawce poszliśmy na miasto pochillowac przy piwie i winie oraz szukać spotów na kolejne dni.W ciągu jednego dnia znaleźliśmy w dwóch miastach ok.20 spotów,a to dopiero początek touru !


sleeping butterfly

Dzień 1


popacid

W pierwszym dniu trafiła nam się mega pogoda.Szybka ogarniawa,śniadanio-obiad na który pojechaliśmy rowerami które mamy od Willi Luna za free.


Ula & Brooklyn

Niestety Kisiel aka dr.Bonder aka Andy Bonda aka nie wiem co się ze mną dzieje od wczoraj uparł się na chińskie żarcie u swojego Koreańskiego kolegi.Straciliśmy troche czasu,ale spoko! Pojechaliśmy dziś pojezdzić tutaj po mieście na miejscówkach które znaleźliśmy wczoraj. Było naprawde nieeeeeźle ! Siadły niezłe nagryweczki no i oczywiście Bidet… Dzisiejszy wieczór spedzimy najprawpodobniej w pokojach chillując przy wiecie czym.


team

poptwister

boss

kendama time

Do jutra!



Witamy Arcziego!

Posted by admin | art, life, skating | Wednesday 18 August 2010 00:30

Arci - założyciel słynnego OJA,
znany i lubiany Maciek Arciszewski oficjalnie dołącza do zespołu kreatywnego
popacid.

Witamy!


Jak mówi sam Arczi:
Dla mnie POPACID to cos więcej niż kolejna powielająca te same
schematy rolkowa firma (a jak wiecie POPACID to nie tylko rolki!)
Jest do dla mnie swego rodzaju zajawka, która nakręca cały zróżnicowany team, a
przede wszystkim Mały który ma konkretne pomysły na przyszłość i wie w jaką
stronę to wszystko ma iść . Cieszę sie ze teraz jestem tego częścią !

POPACID “There you go!” 2010 tour!

Posted by admin | art, life, music, skating | Tuesday 17 August 2010 01:02

Witajcie!

Już za tydzień POPACID rusza w swój pierwszy tour!

pict0400-kopia

Będziemy jeździć po całym półwyspie helskim przez 7 dni w poszukiwaniu ciekawych miejsc w których można zarówno jeździć na rolkach jak i do dobrze sie pobawić. W efekcie damy wam niepowtarzalny i zupełnie nowy obraz sportu jakim są rolki w wydaniu freestyle. Pokażemy wam inną stronę znanych nadmorskich kurortów takich jak Chałupy czy Jastarnia. Zajrzymy do portów, knajpek, na plaże i do psychodelicznego lunaparku we Władysławowie. Będziemy jeść smażone ryby i nagrywać najlepsze klipy w historii polskiego skatingu, a przy tym wszystkim będziemy się mega dobrze bawić!

Andrzej!

Na nasz tour wyrusza iście wybuchowa mikstura osobowości i charakterów co właściwie gwarantuje nam sukces całego przedsięwzięcia już na samym starcie, nawet jak by lało non stop!

Dawid Duma, Andrzej Bonder, Łukasz Malewski, Adam Żurawiecki, Ula Chodorowska, Maciek Arciszewski oraz Maciek Korzuch to nasza popowa ekipa.

Za zdjęcia do filmu i montaż odpowiedzialny jest artysta i filmowiec - Adam Żurawiecki. Wraz z Maćkiem Arciszewskim – założycielem OJA crew od reżyserskiej strony zadbają o odpowiedni poziom całego widowiska. Za profesjonalne materiały fotograficzne odpowiada Maciek Korzuch. Profesjonalista współpracujący między innymi z firmą POGO z którą miał okazję odbyć już jedno tourne w tym sezonie: link. Pieczę nad estetyczną stroną przedsięwzięcia sprawuje młoda malarka - Ula Chodorowska której prace stanowią miedzy innymi oprawę do elektronicznych utworów POPACID. Jeśli chodzi o samą jazdę na rolkach to najwyższy poziom oraz super styl zapewnią nasi team riderzy wśród których nie brakuje rolkowych gwiazd. Od najmłodszych Dawid – 13 lat, reprezentujemy to co w polskich rolkach najlepsze czyli 100% zajawki, styl i jazdę na najwyższym poziomie.

Łukasz!

Naszą bazą wypadową stanie się na czas touru Willa Luna we Władysławowie. Luna jest jednym z głównych sponsorów zapewniającym naszej ekipie wyśmienite warunki, które pozwolą nam dobrze wypocząć i skupić się na filmowym projekcie popacid. Bardzo wysoki standard z wszelakimi udogodnieniami łącznie z Billardem i doskonałe położenie nad samym morzem – wypas! Dlatego już w tym momencie zapraszamy was wszystkich do zaplanowania sobie paru wolnych dni i odwiedzenia tego niezwykłego pensjonatu w jednym z najbardziej znanych polskich kurortów. Zapewne zostawimy tam swój ślad, po to byście czuli się tam zawsze jak u siebie!

Bałtyk

Oczywiście na takim wyjeździe nie mogło zabraknąć zabezpieczenia „w razie czego”. Rolki to sport ekstremalny dlatego niezbędnym elementem jest ubezpieczenie naszych teamriderów. Dzięki uprzejmości dyrektora Częstochowskiej placówki ergo HESTIA pana Roberta Leszczyńskiego zapewniamy naszej ekipie ubezpieczenia na czas wyjazdu czyli bezpieczeństwo i komfort który dodatkowo pomoże nam skupić się na tym co najważniejsze – dobrej zabawie.

fun!

Oczywiście żeby wszystko wypaliło musimy mieć również za co zatankować nasz tourowy samochód. Finansowego wsparcia które w pełni pokryje koszty podróżowania udzieliła nam firma Intercom System z Częstochowy. Intercom System to wyjątkowo szeroka oferta sprzętu komputerowego, nawigacji GPS oraz sprzętu elektronicznego. Jak sami mówią o sobie „zaskakują cenami” więc jeśli planujecie jakieś zakupy związane z elektroniką to koniecznie odwiedźcie ich stronę! Podczas touru będziemy mieli dla was małą niespodziankę w postaci konkursu. Aby wygrać trzeba będzie uważnie śledzić nasze poczynania na facebooku , gdzie wytłumaczymy zasady naszej zabawy. Główną nagrodą dla was będzie markowa pamięć przenośna – flash USB oraz T-shirty z najnowszej kolekcji popacid.

034

Nasz tour wyjątkowo wspiera również firma Powerslide – największy na świecie producent łyżworolek. Theconference – czyli zestawienie najważniejszych Brandów firmy Powerslide, działających na rynku rolek do jazdy agresywnej zapewnia nam profesjonalny sprzęt najwyższej jakości. USD, KIZER, UNDERCOVER oraz XSJADO to marki które warto poznać ponieważ stanowią one trzon światowej kultury rolkarskiej. Theconference skupia pod sobą marki które niewątpliwie najbardziej angażują się w rozwój naszej rolkarskiej społeczności, czego dowodem jest nieocenione wsparcie jakiego Theconference udzieliło naszej akcji.

Dawid

Cała nasza akcja, czyli POPACID, jest głęboko zakorzeniona w kulturze streetart, między innymi za sprawą naszych projektantów dostarczających świeżych pomysłów na nasze T-shirty, czyli jedną z najpopularniejszych w Polsce grup streetartowcyh - Monstfur. Dlatego właśnie jesteśmy wspierani przez jeden z największych polskich sklepów z farbami marki Montana – BOMBING.PL Bombing daje nam farby po to byśmy mogli zostawić po sobie odpowiedni ślad na naszym wyjątkowym, filmowym wyjeździe.

bombing

Wszystko to będziecie mogli śledzić dzięki naszym medialnym partnerom zarówno w Polsce jak i za granicą. Nasze akcje stale wspierają najważniejsze media skupione wokół świata rolek. Inmag.info, be-mag, ONE oraz rolki.com to strony na których nasza akcja odbije się szerokim echem.

Naszym partnerem jest również niesamowita inicjatywa kulturalno - informacyjna POKA POKA Warszawa, która staje się coraz popularniejszym źródłem informacji kulturalnych w największych polskich miastach.

Wspiera nas również  Konduktorownia - Regionalne Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Częstochowie gdzie wielokrotnie można było oglądać nasze prace. Mocno wspiera nas również Klub muzyczny ZERO w Częstochowie. Zero to miejsce gdzie odbyła się między innymi premiera naszego poprzedniego filmu 034-7!

Z tego miejsca gratuluje i dziękuje wszystkim którzy przebrnęli przez tak obszerny tekst mówiący o tym co i jak będziemy robić. Jeżeli w listopadzie wynagrodzicie nas oglądając nasz film, oczywiście za darmo w sieci, to będzie to dla nas największy doping i tak naprawdę najlepszy sponsoring! To dzięki wam jesteśmy w stanie realizować nasze marzenia robiąc ciekawe, zajawkowe rzeczy. Wszystko po to byście mieli co oglądać, o czym mówić i przede wszystkim byście się przy tym dobrze bawili!

See you!

Śledźcie z uwagą wszystko co związane z filmem „There You go!” i popacid po to by nie minął was dzień premiery, która być może odbędzie się również w waszym mieście!

there-you-go!

THERE YOU GO !

Posted by admin | life, skating | Friday 13 August 2010 15:12

Dzieje sie !

there-you-go!

PREDATOR

Posted by admin | life, skating | Friday 13 August 2010 09:43

Od ponad pół roku czailiśmy się żeby wam powiedzieć że Andrzej Bonder dołącza do temu POPACID ! i teraz już wszyscy wiedzą ! Andy Bonda prosto z WuWua we wlasnej osobie ! Badajcie jaki szwagier !

Gorąca Rumunia

Posted by admin | art, skating | Friday 6 August 2010 12:56

Od prawie 2 tygodni nasz POPACID rider - Łukasz Malewski śmiga na tourze hedona, poniżej fajna foteczka i edit na którym możemy zobaczyć również triki Łukasza.

We Tour 2010 - Cluj Napoca Stop from Mihai Militaru on Vimeo.

Miejmy nadzieję że kontuzja pięty szybciutko się wyleczy i już niedługo w pełni sił będziemy mogli razem ruszyć na tour POPACID 2010 - szczegóły już niedługo.

Next Page »
atriumax wordpress theme